Przerwa na reklamę – czas na wiele rzeczy

Przerwy na reklamy są coraz dłuższe. Oglądając ulubiony film czy serial, czekamy na reklamy, bo to czas – przerwa na przygotowanie kolacji, co najmniej kawy, zdążymy się wykąpać, powiesić pranie i zrobić sto tysięcy innych rzeczy. Media, wiadomości, reklama tak skutecznie przerywają oglądane programy, że niejednemu zdarzyło się w trakcie przerwy przysnąć. A po przebudzeniu znowu widzimy na ekranie proszek do prania – nie wiadomo tylko, czy film się skończył czy nie. Wielu reklam nie lubimy – bo w idiotyczny sposób prezentują produkty, bo są irytujące, bo mamy już dość oglądania syropów na kaszel i odchudzających tabletek. Nawet czasem zadajemy sobie pytanie – kto to wszystko kupuje?Mimo to, idąc do sklepu, nie wiedzieć czemu kupujemy produkty, o których coś już słyszeliśmy. Choćby tylko nazwa wydaje się nam znajoma. Reklamy lekceważymy, nie chcemy ich oglądać, jak to jest więc możliwe, że jednak nami sterują? Wychodząc na przerwę reklamową do kuchni i tak docierają do nas odgłosy reklam. Gdzieś w zakamarkach podświadomości znajdują sobie spokojny kącik i czekają tylko na nasze kolejne zakupy…

You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.

Leave a Reply